Po dwóch miesiącach nieobecności, powracam!
Dzisiaj o bardzo ciekawym produkcie firmy Marion, którą znam od lat i kilka kosmetyków tej marki stało się moimi ulubieńcami, ten który dziś opisze może również dołączy do listy. Przekonajmy się!
Przedstawiam Wam 3-etapowe dzieło Marion'a, które zachwyca od pierwszego ujrzenia.
Według producenta, zabieg jest przeznaczony dla cery suchej, szarej, wrażliwej. Ma działanie nawilżające i rozświetlające skórę twarzy.
Etap 1. Peeling enzymatyczny delikatnie oczyszcza i przygotowuję skórę do przyjęcia składników z etapu drugiego. Zawiera keratolinę i alantoinę, dzięki czemu wygładza, koi i nawilża skórę.
- Konsystencja peelingu jest gładka, biała o całkiem niezłym zapachu. Peeling jest łatwy w nakładaniu, utrzymuje się na twarzy i bez trudu schodzi po upływie 10 minut. Skóra po zmyciu i osuszeniu jest wygładzona i gotowa na kolejne etapy.
Etap 2. Mezokoktajl koktajl witamin: A, E, F, H, B5, B8 oraz kwasu hialuronowego dostarczają skórze odpowiedniego odżywienia, regeneracji i intensywnego nawilżenia. Mezokoktajl wyrównuje koloryt skóry dostarczając jej blasku, energii i promiennego wyglądu
- Nakłada się go równie dobrze jak peeling, bardzo szybko się wchłania bez potrzeby zmywania wodą. Twarz jest jeszcze bardziej miękka w dotyku niż po zastosowaniu peelingu.
Etap 3. Maska zawiera mikropigmenty, dzięki którym cera zyskuję zdrowy odcień i jest naturalnie rozświetlona. Hydrokompleks powoduje optymalne nawilżenie skóry utrzymujące się do 48 godzin po zabiegu. Komórki PhytoCellTec Argan przyczyniają się do poprawy elastyczności skóry
- Wspaniałe zakończenia zabiegu, w którym uzyskujemy ostateczny efekt jakim jest blask skóry, piękny zapach, nawilżenie i miękkość.
Polecam każdemu, który choć trochę narzeka na suchość skóry czy brak blasku. Nie zawiedziecie Cię, a z pewnością zapewnicie swojej skórze zadowolenie!
Pozdrawiam Was serdecznie.
Dzisiaj o bardzo ciekawym produkcie firmy Marion, którą znam od lat i kilka kosmetyków tej marki stało się moimi ulubieńcami, ten który dziś opisze może również dołączy do listy. Przekonajmy się!
Przedstawiam Wam 3-etapowe dzieło Marion'a, które zachwyca od pierwszego ujrzenia.
Według producenta, zabieg jest przeznaczony dla cery suchej, szarej, wrażliwej. Ma działanie nawilżające i rozświetlające skórę twarzy.
Etap 1. Peeling enzymatyczny delikatnie oczyszcza i przygotowuję skórę do przyjęcia składników z etapu drugiego. Zawiera keratolinę i alantoinę, dzięki czemu wygładza, koi i nawilża skórę.
- Konsystencja peelingu jest gładka, biała o całkiem niezłym zapachu. Peeling jest łatwy w nakładaniu, utrzymuje się na twarzy i bez trudu schodzi po upływie 10 minut. Skóra po zmyciu i osuszeniu jest wygładzona i gotowa na kolejne etapy.
Etap 2. Mezokoktajl koktajl witamin: A, E, F, H, B5, B8 oraz kwasu hialuronowego dostarczają skórze odpowiedniego odżywienia, regeneracji i intensywnego nawilżenia. Mezokoktajl wyrównuje koloryt skóry dostarczając jej blasku, energii i promiennego wyglądu
- Nakłada się go równie dobrze jak peeling, bardzo szybko się wchłania bez potrzeby zmywania wodą. Twarz jest jeszcze bardziej miękka w dotyku niż po zastosowaniu peelingu.
Etap 3. Maska zawiera mikropigmenty, dzięki którym cera zyskuję zdrowy odcień i jest naturalnie rozświetlona. Hydrokompleks powoduje optymalne nawilżenie skóry utrzymujące się do 48 godzin po zabiegu. Komórki PhytoCellTec Argan przyczyniają się do poprawy elastyczności skóry
- Wspaniałe zakończenia zabiegu, w którym uzyskujemy ostateczny efekt jakim jest blask skóry, piękny zapach, nawilżenie i miękkość.
Polecam każdemu, który choć trochę narzeka na suchość skóry czy brak blasku. Nie zawiedziecie Cię, a z pewnością zapewnicie swojej skórze zadowolenie!
Pozdrawiam Was serdecznie.





